Skarby natury cz. 2 - Pierzga
Pierzga...
Czym jest?
Młode pszczoły wzbogacając pyłek pszczeli śliną i miodem, rozdrabniają go i ubijają. Ubity w komórkach plastra zasklepiany jest miodem i woskiem. W zasklepionej komórce plastra następuje fermentacja beztlenowa, w wyniku której wytwarzany jest konserwujący pyłek kwiatowy kwas L-mlekowy. Tak spreparowany pyłek nazywany jest pierzgą i stanowi podstawowe źródło białka dla rozwijającej się rodziny pszczelej. Jest ponadto źródłem substancji odżywczych i mineralnych, wykorzystywanych przez robotnice do produkcji mleczka pszczelego.
Bogactwo składu i zastosowanie...
Właściwości pierzgi znacznie przewyższają lecznicze właściwości pyłku pszczelego. Pierzga bogata jest w węglowodany, białka (jest głównym źródłem białka dla pszczół), tłuszcze w tym niezbędne dla prawidłowej pracy organizmu nienasycone kwasy tłuszczowe omega-6 (kwas linolowy) i omega-3 (kwas linolenowy). Pierzga zawiera także składniki mineralne jak potas, fosfor, magnez, żelazo, cynk, miedź czy aminokwasy egzogenne np. leucyna i fenyloalanina, czyli składniki, które nie mogą być wytworzone przez nasz organizm i muszą być dostarczone z pożywienia.
Podobnie jak pyłek pszczeli, pierzga bogata w związki fenolowe, dzięki swoim właściwościom przeciwutleniającym i przeciwzapalnym, zmniejsza ryzyko zachorowania na choroby przewlekłe. Kemferol i kwercetyna wykazują wysoki potencjał zmniejszania ryzyka występowania chorób nowotworowych.
Pierzga wykazuje ponadto właściwości przeciwbakteryjne, przeciwpasożytnicze i immunostymulujące, a w porównaniu z pyłkiem pszczelim jest łatwiej trawiona przez organizm.
Pierzgę można spożywać podobnie jak pyłek pszczeli, czyli rozpuszczoną w wodzie, wymieszaną z miodem, czy w formie zmielonej.
Zaleca się, by osoba dorosła przyjmowała od 30 do 40 gramów produktu na dobę (to jedna łyżka kuchenna).
W przypadku dzieci pierzgę możemy podawać dopiero od 3 roku życia, w ilości zależnej od wieku czyli od kilku granulek do ok.10 g dziennie.
Bogaty skład i właściwości zdrowotne pyłku i pierzgi nie pozostawiają wątpliwości co do tego, czy warto włączyć je do codziennej diety.
Zapraszam do zapoznania się z ofertą naszego sklepu zielonyplecak.com.pl.
Każdy znajdzie tam coś dla siebie:)
Autor artykułu,
Edyta Zana,
Dyplomowany fitoterapeuta
